Premiery kinowe, na które czekam – listopad 2017

żródła: ars.plfilmweb.plfilm.wp.plfilmweb.pl

Hejos, kochani!

Niestety, październik nie obfitował w filmowe opinie tak bardzo, jak sobie tego życzyłam. Sytuacje osobiste, praca i studia nieco mnie przytłoczyły, ale mam nadzieję, że w listopadzie wrócę do normy, a blog zaleją dziesiątki wpisów. Trzymajcie kciuki. A na razie mogę Wam obiecać, że październikowe premiery będę powoli nadrabiała i serwowała Wam opinie na ich temat.

Zapraszam na spis filmów, których oczekuję w listopadzie. Na szczęście jest ich o wiele mniej niż w mijającym miesiącu J

Enjoy! J

3 LISTOPADA
źródło: ars.pl
Mother! 
gatunek: horror

Uczucie wiążące młodą parę zostaje wystawione na próbę, kiedy w ich domu zjawia się nieproszony gość.

Po obejrzeniu trailera oczekuję nie tyle horroru, co dobrego thrillera psychologicznego. Tym bardziej, że reżyserem tego filmu jest Daren Aronofsky – twórca Czarnego łabędzia i Requiem dla snu. Jestem niezmiernie ciekawa tajemnicy, jaką skrywa za sobą ta historia. Intryguje mnie też brak imion bohaterów – są nazywani m.in. Matką i Nim.


10 LISTOPADA
źródło: filmweb.pl
Suburbicon
gatunek: komedia kryminalna

Włamanie do domu jednego z mieszkańców zakłóca porządek w spokojnym miasteczku.

Do tego filmu przyciąga mnie postać nieco ekscentrycznego ojca, który zrobi wszystko, by chronić swoją rodzinę. Fascynuje mnie wizja idealnego miasteczka, w którym jedna nieprawidłowość może zrujnować całe jego postrzeganie. Niby wszystko ma być oparte na komedii kryminalnej, ale historia wydaje się być przyciężka.


źródło: filmweb.pl
Slumber
gatunek: horror

Specjalistka zajmująca się zaburzeniami snu postanawia pomóc rodzinie, którą nęka demon atakujący w nocy i paraliżujący swe ofiary.

U mnie horrory zawsze są w cenie. Chyba już o tym gdzieś pisałam. Staram się nie oczekiwać od nich za wiele. I chociaż nie przepadam akurat za horrorami opowiadającymi o opętaniach – przy najbliższej okazji dam Slumberowi szansę.


źródło: filmweb.pl
Beksińscy. Album wideofoniczny
gatunek: dokumentalny

Dokument ukazuje życie rodziny Beksińskich za pośrednictwem prywatnych materiałów dźwiękowych i filmowych.

Rok temu mieliśmy Ostatnią rodzinę, teraz – kolejny film o Beksińskich. Chyba historie o tej rodzinie najlepiej sprzedają się depresyjną jesienią, bo odnosi się wrażenie, że mimo wszystko właśnie takie było życie tej rodziny – przytłaczające. Jeżeli będę miała łatwy dostęp do tego filmu to na pewno się na niego wybiorę.


17 LISTOPADA
źródło: filmweb.pl
Liga sprawiedliwości
gatunek: akcja, sci-fi

Jedni z największych superbohaterów na świecie tworzą Ligę Sprawiedliwości. Jej celem jest zwalczanie zagrożeń, które wykraczają poza ludzkie możliwości.

Lubię filmy superbohaterskie, jest po prostu dobra rozrywka. I chociaż bardziej przepadam za Marvelem niż DC to nie zaszkodzi się wybrać i na ten film, chociaż nie czekam na niego tak bardzo, jak np. na zeszłoroczny Suicide Squad.


źródło: sklep.gutekfilm.pl
Manifesto
gatunek: dramat

Niektóre idee są jak odbezpieczony granat i stają się zarzewiem buntu. Inne wietrzeją i stają się śmieszne, a jeszcze inne mają uniwersalną moc wybudzania z letargu i wyostrzania spojrzenia na świat. Nagrodzona Oscarem Cate Blanchett wciela się w 13 różnych postaci – od wokalistki punkowego zespołu, przez nauczycielkę, robotnika, naukowca, wdowę, aż po bezdomnego – aby zderzyć najbardziej radykalne idee XX wieku z bieżącą rzeczywistością.

Dramat to kolejny gatunek filmowy, który uwielbiam. Wynika to chyba z tego, że opowiadają o prawdziwym życiu, które nie zawsze kończy się happy endem. Ten szczególnie mnie zainteresował z racji występowania w nim Cate Blanchett, która będzie mogła – w niezwykły sposób – popisać się swoim aktorskim kunsztem, wcielając się w 13 różnych postaci. Jestem ciekawa tej historii.


24 LISTOPADA
źródło: film.wp.pl
Morderstwo w Orient Expressie 
gatunek: kryminał

Gdy w luksusowym pociągu zasztyletowany zostaje wpływowy biznesmen, Hercules Pairot podejmuje się wskazania mordercy spośród trzynastu pasażerów w przedziale.

Najpierw zobaczyłam trailer. Penelope Cruz, Willem Defoe, Johnny Depp, Josh Gad. Nieźle – pomyślałam. A zaraz potem przypomniałam sobie, że przecież ten film będzie na podstawie powieści Agathy Christie, więc ją przeczytałam – opinię od kilku tygodni możecie znaleźć na blogu. I teraz już jestem gotowa na zanurzenie się w tej cudnej historii na nowo. Nie mogę się doczekać ekranizacji.



źródło: filmweb.pl
Coco 
gatunek: animacja, familijny, przygodowy

Dwunastoletni meksykański chłopiec imieniem Miguel pragnie zgłębić tajemnice rodzinnej legendy.
~ Filmweb.pl

Disneya nikomu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiam wszystkie animacje tego studia i jego odłamów. Nie odpuszczę sobie i tej, tym bardziej, że jest ona w meksykańskich klimatach, które razem z moim chłopakiem uwielbiamy.


A Wy na jakie listopadowe filmowe premiery czekacie? Piszcie w komentarzach i do zobaczenia za miesiąc w podobnym wpisie J

Komentarze